o nas... o Teneryfie po Polsku i naszych wycieczkach objazdowych

Trochę słów o nas – twórcach Teneryfy po Polsku czyli Monice i Pawle – przewodnikach licencjonowanych Wysp Kanaryjskich – i naszej idei prowadzenia wycieczek i biura :)

Zanim przeprowadziliśmy się na Teneryfę na stałe, odwiedzaliśmy wiele razy Hiszpanię kontynentalną, Baleary i Wyspy Kanaryjskie, ale to na Teneryfę wracaliśmy – nie było z nami tak, że przyjechaliśmy tu pierwszy raz i zostaliśmy po urlopie. Teneryfę odkrywaliśmy systematycznie i świadomie wybraliśmy tę wyspę. To nie był przypadek.

 

Teneryfa to jest obecnie nasz dom, mieszkamy tu na stałe sporo lat, tutaj poświęciliśmy kilka lat na naukę o wyspach
i zdawaliśmy bardzo trudne egzaminy po hiszpańsku – na przewodnika licencjonowanego wszystkich Wysp Kanaryjskich, a wykształcenie zdobyte w Polsce to obecnie osobna kwestia, która pomaga nam w prowadzeniu biura. Oboje mamy od młodości turystkę we krwi, tak jak i wędrowanie z plecakami, czy zwiedzanie z walizkami po świecie (np. Monika - zawodowo kierowanie biurem turystycznym w Polsce i częste wyjazdy służbowe i prywatne, a Paweł – rajdy, PTTK, PTT, biegi na orientację i długie podróże z plecakiem hen daleko). Jako turyści korzystaliśmy też z wycieczek zorganizowanych i podczas takich wyjazdów nigdy nie chcieliśmy biegać z wywieszonym językiem i ciągnąć za język małomównego przewodnika, który był tam z przypadku i jego rola ograniczała się do podawaniu czasu i kierunku pilotowania (i nadal jest tak często wszędzie). Zawsze pragnęliśmy interakcji, zainteresowania i czasu na zrobienie zdjęć :) No i ciekawostek, smaków i zapachów z danego kraju, które pozostają w pamięci.

 

Właśnie tę chęć dokładnego poznawania świata przekładamy na nasze programy wycieczek. Organizujemy wycieczki tak, jakbyśmy chcieli, żeby ktoś nam pokazał Teneryfę kiedy byliśmy tu pierwszych parę razy, a to już będzie kilkanaście lat temu, kiedy niestety tułaliśmy się samochodem, wiele pomijając i niewiele poznając, co zauważyliśmy po niewczasie. Robimy tak żeby było bezpiecznie, bez brawury i ryzyka oraz niepotrzebnego stresu, stąd dzielimy się naszą wiedzą
i odradzamy niektóre rozwiązania, które się nie sprawdziły i proponujemy inne podejście, które naszym zdaniem jest lepsze na Teneryfie, właśnie po to aby wakacje nie skończyły się tragedią.

 

Chcieliśmy, żeby na naszych wycieczkach było ciekawie, żeby było sporo, i co bardzo ważne, prawdziwych wiadomości, żeby nie było zmyślania (np. o piratach w wąwozie Masca … taaa ... czy o „wybuchach” wulkanu Teide, albo że dracena
w Icod ma 2000 lat). Żeby nie było ciągania od sklepiku do sklepiku. Za to chcieliśmy, żeby było oryginalnie, bez pośpiechu i aby był czas na kanaryjską kawę, na prawdziwe kanaryjskie jedzenie i kanaryjskie wino „u lokalesów” :)

 

No i właśnie dlatego mamy nie jeden – a aż trzy programy objazdowe po Teneryfie, a niedługo nawet i cztery,
i prowadzimy je osobiście! Nasze programy są komfortowe - w formule wycieczek lekkich czyli light – w których chodzi
o to, aby nie wyjeżdżać o 7 rano, nie zwiedzać w pośpiechu, nie spędzać 70% czasu w busie, a 30% na zwiedzaniu, jak to jest kiedy wycieczka jest przeładowana. Chodzi nam o to, aby wyjeżdżać mniej więcej po śniadaniu, korzystać w dużej mierze z autostrad, co zwiększa komfort, ponieważ Teneryfa jest górzysta i kręta, aby przekazywać moc wiedzy na trasie w autokarze i żeby zapewnić też czas wolny. Co ważne, aby w odwiedzanych miejscach być wystarczająco dużo czasu. Dobieramy lokalną knajpkę na obiad gdzie pracują kanaryjskie rodziny, ale też nie narzucamy tego, bo nie każdy może mieć ochotę na obiad czy też ogranicza mu decyzję dieta.

 

Szanujemy to, że nie wszyscy będą mieć to samo tempo spacerowania, że będziemy mieć na pokładzie i młodszych
i starszych uczestników wycieczki. Tematyka i opowieści na każdej wycieczce są inne, i jesteśmy też otwarci na pytania turystów. Obsługujemy również grupy, wówczas „szyjemy wycieczki na miarę”, opracowując je względem ilości osób
i profilu grupy oraz jej wymagań.

 

Prywatnie jesteśmy parą i tak jak w domu, w pracy również się uzupełniamy, dlatego dzielimy wycieczki i tematykę pomiędzy nami. Mamy swoje osobne małe specjalizacje :) Czasami zauważycie, podczas wycieczek z nami, nasze „prywatne małe wycieczki”, ale nic na to nie poradzimy a Wy za to macie z nas ubaw :) ale chyba to wpływa na bardziej luźną i rodzinną atmosferę. Znacie nas wcześniej z biura, mailowo czy telefonicznie i później mamy okazję spędzić razem dzień, bo wycieczki prowadzimy osobiście. Liczymy na Wasz aktywny udział, pozytywne nastawienie, dobre humory, ponieważ atmosfera podczas zwiedzania zależy również od Was! Reszta to dobra pogoda i przewodnik :)

 

Wkładamy mnóstwo zaangażowania w naszą pracę, serce w prowadzenie naszych wycieczek oraz rozum w organizację
i logistykę. Mamy nadzieję, że nam to wychodzi. Uśmiechy na wycieczkach, podziękowania i opinie na Facebooku mówią nam, że TAK, i to nas cieszy i daje nam satysfakcję oraz powód do dalszej pracy – bo to jest praca, a nie wakacje.
Wakacje są Wasze!

 

Wasi przewodnicy z Teneryfy po Polsku:

Monika i Paweł